COUGAR KLUB POLSKA

Cougar Garage - Fotele Skórzane

barthez - 2006-04-28, 22:27
Temat postu: Fotele Skórzane
Jak Wam sie z nich korzysta?Jesteście zadowoleni,czy bardziej pasowałby Wam welur........Jakieś wady,zalety...???

Ja mam welur, jest całkiem przyjemny, choś choruje ja jasnł skóre:)

mario78 - 2006-04-29, 16:43

Wiadomo jak w kazdym temacie sa głosy za i przeciw,ja mam w swoim skóre i jestem :mrgreen: bardzo zadowolony-,bardziej ze strony wizualnej ,i prestiżu jakim niewłtpliwie obdarowana jest tapicerka skórzana. Wade widze tylko jedna ,poprostu ślizgo sie dupa i tyle :cry: Oczywiscie tez mi sie maży kremowa skóra ale przt moim srebrnym to czarna wygłada dobrze

-ale nie pojmuje dlaczego Ford przed liftingiem obszywał tylko czarna skórł przeciez do czarnego lakieru az sie prosi jasna skóra.

-i po 3 primo ta seryjna jest sredniej jakosci.

TAM - 2006-05-01, 22:07
Temat postu: Skóra w Cougarze
Witam,
moje zdanie w tej kwestii jest proste: nie, nie i jeszcze raz nie. Byłbym gotów dopłaciś nawet ponad 2 tysiłce, aby tylko nie było skóry. Ale to jest oczywiście kwestia gustu.

alfatech - 2006-05-04, 08:21

Hej!
Ja mam skórę i jest gites :)
Jakościowo jest dużo lepsza niż np w Tigrze w której też miałem skórę .
Klima działa skóra ma dziurki to dupsko się tak nie poci :mrgreen:

Tom303 - 2006-05-04, 09:02

Ja tez jestem zadowolony ze skorki, bo w cougarku ktorego kupilem juz byla.
Ale przy zakupie nowego auta chyba bym nie dal tyle kasy za skore. Wolalbym to przeznaczyc na paliwo i gdzies sobie pojechac za to.

barthez - 2006-05-04, 10:47

Jestem takiego samego zdania Tom!!!
Scorpion - 2006-05-16, 22:45

Raczej jestem przeciwnikiem skory, ale akurat ta w Kocie jest dosyc dobrej jakosci czyli dosyc miekka. Nie znosze twardej skory, ktora bardziej przypomina skaj czy cos w tym stylu, a taka kiedys widzialem w Mondeo MK II V6.
Tak wiec moge powiedziec, ze przekonalem sie do niej, choc i tak uwazam, ze najlepsza jest alacantra :mrgreen:

Olaf - 2006-07-21, 10:14

Skóra - nie! Jeżdziłem Acurł ze skórł i:
- nagrzewa się na słońcu tak że tyłek parzy,
- poci się człowiek (chociaż materałowe fotele w Cougarze trochę też),
- jakoś tak śmierdzi/pachnie (specyficzny zapach, zależy kto co lubi).
- żywana, stara skóra wyglłda fatalnie.

Generalnie fotele powinny byś wentylowane, tylko jak to "zrobiś samemu"? : (

alfatech - 2006-07-21, 11:52

Olaf napisał/a:
jak to "zrobiś samemu"?

hmm no normalnie ,witraczek pod dupska i heja :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


a tak serio to chyba za dużo dłubania żeby to zrobiś

andrzej piechot - 2006-08-22, 20:23

witam wszystkich po dłuższej przerwie...
oczywiście ... skóra, jasno szara z lekkim odcieniem niebieskim, dokładnie jak podsufitka i plastiki...
ja z czysto estetycznych względów zamieniłem tkaninę na skórę, była szara i jakby zawsze
"przybrudzona" /to samo mam w focusie/, znalazłem taniego tapicera, wybrałem
miękkł choś grubł skórkę na siedzenie, boczki i dzwignię zmiany biegów - kosztowało mnie to lekko ponad 3000 PLN, więc uważam, że tanio...
planuję dalszł "ekspansję" skóry na ppkrywę bagażnika oraz tył siedzeń tylnych ...
z jasnł skórł samochód jest w środku "widny", jakby obszerniejszy, po prostu super ...

co do względów praktycznych - majłc klimę nie odczuwam negatywnych skutków,
ale gdybym co nieco odczuwał to i tak nie miałoby znaczenia - cougar ma byś przede wszystkim piękny (!!!)
niezdecydowanych zapraszam do galerii
pozdrowienia

Kate - 2007-08-05, 19:47

Olaf napisał/a:
- jakoś tak śmierdzi/pachnie (specyficzny zapach, zależy kto co lubi).

Ja mam skórę w kocie i osobiście twierdzę że nie czuję nieprzyjemnych zapachów ,ponieważ
jakość dostępnych środków do pielęgnacji skóry jest zadowalająca i po przeczyszczeniu takim środkiem poprawia się nie tylko zapach ale też wygląd skóry,a co za tym idzie wygląd kota. ;)

Thomas - 2007-08-05, 20:11

U mnie jest skóra - to moje drugie auto ze skórzaną tapicerką i jestem zadowolony. Zgadzam sie z Mario i Alfą ( ciekawe czemu :hyhy: ) skóra to jest to ! Zimą można ją podgrzać a latem jest klima. Co więcej skóra jest praktyczniejsza w utrzymaniu. Nie wspominając o względach estetycznych.
Turlacz - 2007-08-05, 20:27

A ja przyznam sie szczerze ze wolałbym miec materialowe fotele :/ , w lecie zawsze mam mokre plecy i spodnie bo klime uzywam sporadycznie ( pozniej choruje) jedyny plus to podgrzewanie w zimie,
Materialowe fotele wydaja mi sie bardziej " ciepłe" i tworza przyjemniejsza atmosfere w aucie :D

kargoolek - 2007-08-06, 00:32

to i ja dodam swoje 3 grosze. u siebie mam skore i mam mieszane uczucia co do niej. oczywiscie autko wyglada bardzo ladnie i bardzo latwo sie czysci ten material. jednak latem strasznie szybko sie nagrzewa (czasami az parzy) i strasznie mocno poca sie przez to plecy. nawet wlaczenie klimy za szybko nie da zadnego rezultatu. trzeba sie chwile pomeczyc.
TAM - 2007-08-06, 01:23

Ja zrezygnowałem z zakupu pierwszego wypatrzonego Cougara poliftingowego, bo miał skórę. Dla mnie z wielu względów nie do przyjęcia...
Krzysiek_81 - 2007-08-06, 09:14

Ja pomimo tego, że auto stało na nasłonecznionym parkingu w największe upały w tym roku i smażyło codziennie po 9 godzin nie zauważyłem, żeby skóra mnie aż parzyła. Była ciepła, ale ne myślałem o tym, żeby była za ciepła jak do jazdy w szortach. Już bardziej kierownica mnie parzy w łapy.

Co do pleców, to przy upałach też pociły mi się plecy przy welurowych foletach, a nie jestem ani trochę "obszerny". Różnica taka, że skórę sobie przetrzesz mokrą szmatką i po problemie, a jak pot wejdzie w welur, to trzeba myś tapicerkę specjalnymi środkami, inaczej po kilku sezonach nie będzie miała zbyt przyjemnego zapachu.

TAM - 2007-08-06, 12:21

Hej,
z tą łatwością mycia skórzanych foteli to różnie bywa. Jechałem w zeszłe lato kilkuletnim BMW znajomego, który raczej o nie dba, a mimo to nie powiem, aby skóra w nim ładnie pachniała :kwasny:

Kate - 2007-08-06, 16:29

alfatech napisał/a:
bo to BMW

zgadzam się w zupełności z tobą Alfatech :D

Scorpion - 2007-08-06, 16:38

Sorry, ale w każdym aucie jak się nie dba o środek, to zaczyna śmierdzieć i nawet śmierdzące choineczki niewiele pomogą ;) Żaden argument dla przeciwników skóry, no chyba, że ktoś nie lubi naturalnego zapachu skóry.
Olaf - 2007-08-07, 13:53

Turlacz ( i inni maniacy materiału)

no to super, zapraszam do mnie - mam w b. dobrym stanie (3 lata) tapicerkę do Cougara, sprzedam komplet za 400 zł ! (fotele przednie z wózkami i tylna kanapka - fabrycznie bez Air-bagów).

Ja sobie dokupiłem uzywaną skórę no i ... jest w miare ok. Nagrzewa się mocno, ale dosyć dobrze się siedzi, trudno znależć używaną dobrą.

remo - 2007-08-13, 13:55

Gdyby nie skora moja mala nie mialaby wstepu do samochodu z ciasteczkami, czekoladkami i innymi takimi.
Thomas - 2007-08-13, 14:15

remo napisał/a:
Gdyby nie skora moja mala nie mialaby wstepu do samochodu z ciasteczkami, czekoladkami i innymi takimi.

U mnie skóra jest ale ze smakołykami ma zakaz wstępu - żona zresztą też :wstyd:

Blondie - 2007-08-16, 22:45

Thomas napisał/a:
U mnie skóra jest ale ze smakołykami ma zakaz wstępu - żona zresztą też


Bo co? Bo się "pobrudzi"?
Hmm... Przy seksie też co nieco w aucie może się "pobrudzić"... To mój argument wobec panów, którzy swe auto traktują jak świątynię :P
Na szczęście kot jest mój i ja ustalam obowiazujące w nim reguły :D
Jeść i pić wolno.. I inne rzeczy jak najbardziej też ;)

Drifter - 2007-08-16, 23:34

Blondie napisał/a:
Przy seksie też co nieco w aucie może się "pobrudzić"...

zawsze można sobie powspominać przy sprzątaniu :)

Blondie - 2007-08-16, 23:39

Drifter napisał/a:
zawsze można sobie powspominać przy sprzątaniu


He, Drifter... Chodziło mi o to, że jak ktoś mi odmawia prawa do jedzenia w samochodzie, to ja... odmawiam czegoś innego ;) - z tego samego powodu - "bo może się "pobrudzić" :P

Drifter - 2007-08-17, 00:04

jak tu gorąco....
Thomas - 2007-08-17, 00:55

Cytat:
jak tu gorąco....
łoj tam gorąco ,przybywaj ;)
Misiek - 2007-08-27, 01:21

Bylo o fetlach skorzanych, zeszło na świątynię, Blondi dorzucila ze w swoim samochodzie smieci i nie sprzata, albo czym innym budzi... nie pytam dalej...

a ja sie pytam Olaf, jak sie teraz jezdzi ?

Olaf - 2007-08-28, 08:30

TAM,

kupuj śmiało tego poliftingowego Cougara, ode mnie dostaniesz za ćwierć ceny fotele materiałowe!!! : )

Konrad07,

no jeździ się ok, co ciekawe skóra nie nagrzewa się aż tak bardzo jak w tej Acurze co jeżdziłem, nie śmierdzi chyba wcale (pewnie dlatego, że jest stara i już straciła zapach : )), chyba bardziej się ślizga na zakrętach niż materiał, poci się człowiek chyba tak samo (jest wentylowana tzn. z dziurkami, ostatnio siedziałem w Focusie "bez dziurek" i było gorąco... ale nie tak jak opisuje Blondi : (

Generalnie różnica miała być bo niby są podgrzewane i z Air-Bagami ale... to wszystko niepodpięte... elektryk Forda jakoś tak wyraźnie boi się za to zabrać od pół roku bo widzi pewne różnice w gniazdkach po i przedliftingowych i takie tam pierdoły... ręce opadają - może ktoś ma elektryka w W-wie który wie po co go uczyli w Fordzie tego zawodu : )) ????

Misiek - 2007-08-28, 10:27

MIałeś fotele bez poduch bocznych ?? Tego nie wiedziałem. A ta Twoja to taka fajna amerykańska wersja, po lifcie.
Turlacz - 2007-08-28, 13:07

Wersje amerykanskie zazwyczaj nie mialy poduszek bocznych....
Misiek - 2007-08-28, 14:43

uuu bida... a taki bogaty kraj :_
mpsgsm - 2007-08-28, 22:01

Witam,

Czy full skurzany fotel (regulowany w kazdej plaszyznie by silniczki) nie przesuwa się po złożeniu oparcia ?

Pozdrawiam
Krzysztof

Krzysiek_81 - 2007-08-28, 22:07

Nie.
mpsgsm - 2007-08-28, 22:08

OK... wszystko jasne ;-) thx
Turlacz - 2007-08-28, 22:12

Hej fotel kierowcy regulowany elektrycznie nie przesuwa sie do przodu, ani do tylu po zlozeniu oparcia tylko elektrycznie go ustawiasz( jesli chodzi o fotel pasazera to on przesuwa sie wlasnie tak jak mowisz
321filip - 2009-03-03, 16:56

Czy tylko mam takie wrażenie, czy to może być prawda, że fotele skórzane są bardziej miękkie i wygodniejsze od "materiałowych"? (pytanie do osób, które miały okazję porównać)
Lady Walkiria - 2009-03-03, 20:23

321filip, też miałem takie spostrzeżenie. Skóra jest miękka i trochę się na niej "lata" w zakrętach - mi pasuje jest zajebiście wygodna.
Welur jest fajny bo trzyma ale jest twardy, i trudniej się czyści :/

Z resztą najlepiej jak się Greg wypowie bo teraz ma porównanie :D

Piotrek_W - 2009-03-03, 22:03

Wasabi, też przekładał fotele w swoim samochodzie, z weluru na skóre ;)
GREG - 2009-03-04, 13:28

skóra przyjemniejasza w siedzeniu ale się slizga, pozatym lepiej jest z utrzymaniem czystości - na welur coś wylejesz i plama, ogólnie to skóra jest ładnijsza w aucie sportowym, ale na welurze jest wygodniej i te fotele sa jakby trochę wizualnie mniejsze - tak wogóle to ze skórą to kilka KUCY wiecej, !!!!!!!!!!!!!!!
321filip - 2009-03-04, 17:46

Dzięki wielkie za odpowiedzi.
Generalnie wady i zalety skóry znam.
Czyli wychodziłoby na to, że gąbka w skórzanych jest bardziej miękka. To się cieszę, ponieważ zależy mi przede wszystkim na komforcie :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group